Kultura w Poznaniu

Muzyka

opublikowano:

Z mocy, magii i mroku

Myrkur - czarna perła w koronie europejskiego metalu - zabierze nas w mistyczną podróż przez zakamarki duszy, gdzie mroczny black metal subtelnie splata się z eterycznym pięknem. Jeśli chcecie przekonać się, jak wielka jest siła oddziaływania twórczości tej duńskiej artystki, to koniecznie odwiedźcie poznańskie 2progi. W tej dark folkowej podróży towarzyszyć jej będzie równie intrygujący Jonathan Hultén.

Długowłosa kobieta w sukni do ziemi stoi na scenie, trzyma gitarę elektryczną. Dookoła niej stoją kwiaty, wszystko skąpane jest w pomarańczowo-czerwonym świetle. - grafika artykułu
Myrkur, fot. materiały prasowe

Amalie Bruun, szerzej znana jako Myrkur, dawno przyzwyczaiła swoich fanów do muzyki, która jest jak mgła w lesie - tajemnicza, intrygująca i pełna kontrastów. Urodziła się w Kopenhadze i od najmłodszych lat fascynowały ją dźwięki. W rodzinnym domu miała ich aż nadto - jej ojciec był perkusistą, a matka śpiewała w chórze. To właśnie dzięki nim Bruun tak szybko zetknęła się z albumami dojrzałych artystów grających klasycznego rocka, metal czy folk i różnorodnymi, często wymagającymi gatunkami muzycznymi. W wieku 16 lat przeniosła się do Nowego Jorku, gdzie rozpoczęła własną muzyczną podróż. Eksperymentując z ulubionymi stylami, w 2013 roku Amalie założyła jednoosobowy projekt Myrkur, którego nazwa pochodzi z języka nordyckiego i oznacza "ciemność". Już po pierwszych wydanych utworach było wiadomo, że Dunka zamierza eksplorować rejony tajemnicze, enigmatyczne, a przy tym bardzo niejednoznaczne. Mając umiejętność gry na wielu instrumentach zachwyciła rozmachem, nie wspominając o głosie - delikatnym, a jednocześnie potężnym, w pewnym stopniu przypominającym Chelsea Wolfe.

Szept wiatru niesiony przez zapomniane krainy. Niepokojąca magia, w której światło, choć wydaje się tak jasne, zawsze okazuje się jedynie złudzeniem. Myrkur to czarownica, której dyskografia pełna jest ech przeszłości, modlitw do nieznanych bogów, inwokacji, dzięki którym wrota do innych wymiarów stają otworem. Tak brzmi zarówno jej debiutancki album M (2015), łączący black metal z folkowym ambientem i nagrany przy wsparciu muzyków legendarnego Ulver, jak również kolejne płyty: nasycone skandynawską mitologią, kontynuujące eksperymenty z brzmieniem i atmosferą Mareridt (2017), hipnotyzujące nostalgicznymi melodiami Folkesange (2020) oraz najnowszy Spine (2023), w którym Myrkur opisuje najtrudniejsze doświadczenie w swoim życiu - macierzyństwo.

Przed jej koncertem na scenie pojawi się Jonathan Hultén - szwedzki muzyk, wokalista i kompozytor, który już w wieku 15 lat założył słynną death metalową grupę Tribulation, która jednak z czasem przestała mu wystarczać. Jego twórczość, będąca artystycznym, gotyckim folkiem, to duży nacisk nie tylko na muzykę, ale także na stronę wizualną. Makijaż, stroje, ruch - to wszystko stanowi integralną część artystycznej osobowości Hulténa. Jego delikatny, niepewny głos nagle przekształca się w piękny, wielowarstwowy chór - każdy, kto posłuchał jego albumu Chants From Another Place (2020), wie, że Jonathan to artysta, który potrafi wcielić się nawet w trzech różnych wokalistów jednocześnie. W połączeniu z Myrkur z pewnością przeniesie nas do świata, do którego warto przeniknąć choć raz na jakiś czas...

Sebastian Gabryel

  • Myrkur i Jonathan Hultén
  • 19.04, g. 19
  • 2progi
  • bilety: 109-130 zł


© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2024